Skip to content
lis 21 / Marzena

Analiza portfelowa cz. I

Każdy inwestor warszawskiego parkietu cechuje się pewnymi predyspozycjami, które decydują o jego skłonnościach do ryzyka, wysokości spodziewanych zarobków, sekwencji kroków, ścieżki podejmowania inwestycji w formie zakupu danego instrumentu finansowego oraz określenia warunków wycofania się z intratnych inwestycji, etc. Te i inne cech kształtują podejście inwestorów indywidualnych de facto osób fizycznych inwestujących w akcje za pośrednictwem giełdy. Każdy inwestor posiada specyficzną poetykę inwestowania, względnie drogę osiągnięcia zadowalających zysków, poziom tolerancji ryzyka, dopuszczalne straty zainwestowanego kapitału.

Cechy rozróżniające inwestorów, ewentualnie wyboru stylu inwestowania , nie koniecznie przesądzają o odniesieniu sukcesu na warszawskiej giełdzie. Z doświadczenia inwestora giełdowego można wywnioskować, iż fakt dobrej sytuacji finansowo-majątkowej przedsiębiorstwa nie decyduje o jej sukcesie na rynku kapitałowym, często na skutek subiektywnych spostrzeżeń inwestorów, de facto ugruntowanych sugestii, inwestycja w akcje spółki, charakteryzującej się względnie poprawną kondycją ekonomiczną, dodatkowo działającą w branży wzrostowej może okazać się inwestycją nie dość lukratywną, jak wskazywałaby na to analiza fundamentalna.

Analiza fundamentalna jest doskonałym narzędziem poznania stabilności ekonomicznej, spółki której akcje chcemy kupić. Niejednokrotnie w historii warszawskiej giełdy mnożyły się przypadki, gdzie spółka charakteryzując się względnie dobrą kondycją finansową, została zupełnie inaczej wyceniona przez rynek kapitałowy. Dlatego też wśród narzędzi analitycznych, ważną rolę pełnią metody portfelowe, wykorzystywane min. jako narzędzie badania pozycji rynkowej. W odniesieniu do rynku kapitałowego, na szeroką skale stosowana jest tzw. analiza portfelowa oraz analiza techniczna.

Teoria portfelowa, w odróżnieniu do analizy technicznej w procesie zarządzania portfelem akcji, uwzględnia nie tylko stopę zwrotu z inwestycji, ale również niepewność jej osiągnięcia, gdyż, opiera swoje założenia i warunki zastosowania, na rachunku prawdopodobieństwa” stosując ją można wyznaczyć stopę zwrotu , wyliczoną jako wypadkową jej zmienności w czasie przeszłym”, czyli z uwzględnieniem ryzyka.

Najprostszym sposobem określenia, opłacalności danej inwestycji, jest porównanie dochodów z inwestycji wraz z nakładam, bądź w przypadku zakupu akcji ceny nabycia z ceną sprzedaży. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, wyznaczenie podstawowego wskaźnika określającego opłacalność inwestycyjną akcji, będzie opierać się na wyznaczeniu wielkości, charakteryzującej osiągnięty w danym czasie poziom zysku w relacji do wcześniejszego nakładu. Zatem stopa zwrotu z inwestycji lub rentowność inwestycji, przyjmuje następującą postać:

Wzór na stopę zwrotu w okresie t

gdzie:
Rt -stopa zwrotu w okresie t,
Pt-cena papieru wartościowego w okresie t,
Pt-1 –cena papieru wartościowego w okresie t-1.

Kompozycja wskaźnika pokazuje relację różnicy między ceną papieru w okresie bieżącym, a jego cena w przeszłości, a zatem zysk lub stratę, w stosunku do ceny papieru w przeszłości, a zatem ukazuje stopień wyniku z tytułu wzrostu, lub spadku ceny papieru wartościowego. Informacja ta wykorzystywana jest przez akcjonariuszy w porównywaniu stopnia opłacalności różnych papierów wartościowych dostępnych na rynku kapitałowym, kryterium, wyboru stanowi wyższa wartość wskaźnika obliczona dla kilku wariantów inwestycyjnych.

Jak widać z konstrukcji wskaźnika stopy zwrotu jest funkcją czasu, obliczana w oparciu o dane historyczne, które obarczone są dodatkowymi determinantami charakteryzującymi rynek kapitałowy, może określić wartość oczekiwanej w przyszłości stopy zwrotu.

Okres t może mieć różny zasięg czasowy, można bowiem obliczać dzienne, tygodniowe, miesięczne a nawet roczne stopy zwrotu. Częstotliwość zmian cen akcji jest duża, dlatego też dla zwiększenia prawdopodobieństwa uzyskania stopy zwrotu bliskiej wynikowi powinno się w obliczeniach stosować jak najszersze horyzonty czasowe.

Dysponując określonym już szeregiem czasowym składającym się z określonych dat, w których wystąpiły zmiany cen instrumentów finansowych, można obliczyć historyczne stopy zwrotu dla poszczególnych okresów zmiany ich cen. Na podstawie uzyskanych w ten sposób danych można wyliczyć średnią stopę zwrotu dla danego okresu, którego konstrukcja opiera się na założeniach średniej arytmetycznej, liczonej według wzoru:

gdzie:
R- oczekiwana stopa zwrotu (średnia arytmetyczna),
Rt-historyczna stoa zwrotu w okresie t
T- liczba analizowanych okresów

Wymieniona wyżej konstrukcja wskaźnika to nic innego, jak nazywana w literaturze z zakresu inżynierii finansowej, oczekiwana stopa zwrotu, określająca poziom stopy zwrotu z inwestycji w akcje, jakiej inwestor może się spodziewać lub oczekiwać z tytułu zakupu akcji, gdyż wyznacza ona pewną wielkość wokół której oscylować będą rzeczywiste stopy zwrotu.

W kolejnym odcinku z cyklu ABC Inwestora zajmiemy się ryzykiem inwestycyjnym, korelacją oraz budową portfela akcji. Zapraszam ;-)

Jeden komentarz

Zostaw komentarz
  1. wolny_człowiek / gru 2 2010

    Hej !
    Jeżeli chcesz być naprawdę wolnym człowiekiem to zacznij używać bitcoin który jest projektem waluty p2p. Tego pieniądza nie mogą kontrolować rządy i banki. Walutę tą kontroluje jedna z najpiękniejszych nauk – matematyka ! Cechy bitcoin to:
    - przelewy są darmowe i natychmiastowe
    - brak opłat od przelewów
    - osoby trzecie (tzn. banki i rządy) nie mogą kontrolować ani zapobiec tranzakcji
    - strony transakcji jeśli chcą mogą zostać w pełni anonimowe.
    - zabezpieczenie swojego portfela jest bajecznie proste, można zaszyfrować swój portfel chociażby programem ‚truecrypt’ (znowu z pomocą przychodzi matematyka)

    O bitcoin zaczyna robić się naprawdę głośno:) Nie przegap okazji !!!

    Pozdrawiam
    Wolnych ludzi !

Zostaw Komentarz