BGŻ nie jest maszynką do robienia pieniędzy

Kupując akcje Bank Gospodarki Żywnościowej inwestor musi wiedzieć, czego oczekuje. Jeśli chce mieć udziały w stabilnym, lecz wymagającym restrukturyzacji banku, to może potraktować zakup BGŻ-u jako inwestycję długoterminową. Jeśli jednak chce dostać maszynkę do zarabiania pieniędzy, to powinien wybrać inny bank notowany na GPW.

BGŻ ma swoje zalety. Jest to stabilny i bezpieczny bank zorientowany na perspektywiczną grupę klientów. Za sprawą drożejącej żywności sektor rolno-spożywczy, na którym działa BGŻ, oferuje ciekawe możliwości rozwoju. Bank ma silną pozycję i słabą konkurencję w małych i średnich miejscowościach oraz dobrze wykwalifikowanych pracowników. Stoi za nim poważny akcjonariusz, traktujący swój polski biznes jako długoterminową inwestycję. Holenderski Rabobank zna się na rzeczy, ponieważ od lat specjalizuje się w sektorze rolnym. Ponadto na tle polskich banków BGŻ wyróżnia się dobrą jakością portfela. Odsetek złych kredytów wynosi 6,5% i jest niemal dwukrotnie niższy niż średnia dla branży.

W tym miejscu lista mocnych stron spółki się wyczerpuje. Jeśli spojrzeć na raporty finansowe, to BGŻ prezentuje się wręcz tragicznie słabo na tle konkurentów z GPW. W oczy uderza ledwie 4,5-procentowa rentowność kapitału, która dla polskich banków komercyjnych z reguły wynosi 10-15%. Lepszą stopę zwrotu przy znacznie mniejszym ryzyku oferują nawet niektóre lokaty bankowe.

Źródło: http://www.bankier.pl/wiadomosc/BGZ-nie-jest-maszynka-do-robienia-pieniedzy-2345506.html.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *