CZY WARTO INWESTOWAĆ W ZIEMIĘ ROLNĄ

Badania wskazują, że inwestycje w nieruchomości są uważane przez Polaków za najlepszy i najpewniejszy sposób lokowania pieniędzy. Trudno się dziwić, tym bardziej, że kryzys, który dotknął rynki finansowe, najmniej zaszkodził rynkowi nieruchomości gruntowych. Pytanie, czy nadal warto inwestować w ziemię rolną i jak to robić, by osiągnąć zadowalający zysk.

W roku 2011 inwestowanie w grunty było najbardziej opłacalną formą lokowania kapitału. W ciągu roku średnia cena hektara wzrosła o ponad 13%.

Kryzys finansowy sprawił, że wiele osób straciło chęć do inwestowania na giełdzie. Głośna sprawa Amber Gold wzbudziła z kolei nieufność do inwestowania w złoto oraz do powierzania innym swoich pieniędzy w celu ich pomnażania. Natomiast zmiany w systemie emerytalnym na nowo zachwiały wiarą Polaków w to, że państwo zabezpieczy ich starość. Dlatego coraz więcej osób bierze sprawy we własne ręce i inwestuje w zakup domu, mieszkania, czy ziemi. Ta ostatnia forma jest szczególnie ceniona jako jedna z najbezpieczniejszych  form lokowania i pomnażania kapitału. Nie bez powodu – rynek nieruchomości gruntowych oparł się kryzysowi, a ceny ziemi od kilku lat systematycznie rosną. Od roku 2004 do 2011 ceny gruntów rolnych wzrosły o ponad 200% i na razie nic nie zapowiada zmiany tej tendencji. Wprawdzie malejący popyt może zawsze wpłynąć na spadek cen, ale na rynku nieruchomości zmiany następują stopniowo, więc można odpowiednio na nie zareagować, na giełdzie natomiast można wiele stracić z dnia na dzień.

Nieprzerwany wzrost cen

W ciągu roku 2011 ceny gruntów rolnych znacznie wzrosły. Z danych GUS wynika, że w czwartym kwartale 2010 roku przeciętna cena transakcyjna za hektar wynosiła 18,2 tys. zł, a pod koniec roku 2011 trzeba już było zapłacić za hektar 20,6 tys. zł. Tylko między trzecim i czwartym kwartałem 2011 r. cena hektara gruntów rolnych wzrosła o 4,7%. Najnowsze dane są również optymistyczne, wg GUS w I kwartału 2012 r.  ceny  znowu wzrosły w stosunku do IV kwartału 2011 i to aż o 20%! To potwierdzenie trendu, który utrzymuje się od dobrych kilku lat, choć ceny nie rosną już tak szybko jak tuż po wstąpieniu Polski do Unii Europejskiej. Eksperci przewidują, że do końca tego roku ziemia zdrożeje o następne 10%. Żadna inna forma inwestycji obecnie nie zapewnia takiej pewności i rentowności.  Ciągły wzrost cen od 2004 r. nie oznacza wcale, że rynek ten jest przewartościowany, ceny zaczną spadać i inwestycje w ziemię przestana się opłacać. Już teraz bowiem  wielu inwestorów źródła zysku upatruje wcale nie w samym wzroście wartości ziemi, ale innych możliwościach i okolicznościach.

Cena gruntu rolnego to nie wszystko

Opłacalność inwestowania w grunty rolne opiera się nie tylko na przewidywanym wzroście cen. Na znaczny zysk z inwestycji w ziemię rolną wpływają 4 kluczowe czynniki:

  • zmiana przeznaczenia działki z rolnej na budowlaną
  • podział większej powierzchni na mniejsze działki przeznaczone na sprzedaż
  • uzbrojenie działki
  • rozwój infrastruktury, szczególnie drogowej.

Wpływ na podniesienie atrakcyjności gruntów rolnych jako inwestycji miał właśnie m.in. intensywny rozwój infrastruktury drogowej, poza tym przyczyniło się do tego także wprowadzenie ulg podatkowych dla rolników, dopłaty z UE oraz możliwość zakupu ziemi przez mieszkańców UE.

Jak znaleźć grunt pod dobrą inwestycję

Inwestowanie na rynku ziemi w celu osiągnięcia znaczących zysków wymaga znalezienia działek, które pozwalają na przeprowadzenie czynności zwiększających ich wartość lub znajdują się w obszarze, gdzie planowane są istotne inwestycje w infrastrukturę. Jak i gdzie szukać zatem okazji na zakup działek, które mogą przełożyć się na największy zysk:

  • warto śledzić ceny gruntów na terenach podmiejskich, miasta rozrastają się, a ludzie coraz chętniej decydują się zamieszkać z dala od centrum we własnym domu lub na nowoczesnym osiedlu; zakup działki rolnej na terenie podmiejskim, jego przekształcenie, podział i uzbrojenie może przynieść wielokrotny zwrot z inwestycji
  • warto zainteresować się  również działkami na terenach turystycznych, gdzie ceny ziemi rosną obecnie szybciej niż w innych miejscach kraju
  • dobrze jest wybrać tereny, na których planowane są inwestycje, szczególnie w infrastrukturę drogową; dobra komunikacja z ośrodkiem miejskim zwiększa zainteresowanie zakupem, czyli również cenę; istotne mogą być również okoliczne inwestycje w infrastrukturę handlowo-usługową, rozrywkową, sportową, czy edukacyjną
  • w poszukiwaniu miejsca na inwestycję dobrze jest śledzić plany samorządów, wiele wyczytać można z takich dokumentów jak studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, w którym widnieją informacje o planowanych zmianach przeznaczenia gruntów lub strategii rozwoju miasta lub gminy, gdzie określone są planowane w najbliższym okresie inwestycje
  • najlepiej jest inwestować w działki w paru różnych lokalizacjach, żeby zdywersyfikować ryzyko.

Wielu inwestorów źródła zysku upatruje w zmianie przeznaczenia zakupionej ziemi z rolnej na budowlaną. Działki przygotowane do rozpoczęcia budowy będą w najbliższych latach sprzedać się najlepiej.

Co decyduje o atrakcyjności działki
Nie ma jednej, uniwersalnej metody na udaną inwestycję. Nie wystarczy analiza statystyk i ogólnych trendów. Każdy region ma swoją specyfikę, każda działka jest inna. Inne czynniki decydują także o atrakcyjności działki dla inwestora, który zamierza na niej zarobić, inne dla nabywcy, który szuka działki dla siebie, by postawić na niej swój dom. Osoby, które chcą osiedlić się na danym terenie, są zainteresowane zazwyczaj zakupem niewielkiej działki budowlanej z dostępem do mediów oraz odpowiedniej infrastruktury (drogowej, usługowej, użyteczności publicznej). Wydaje się, że w najbliższej przyszłości tak przygotowane działki będą się sprzedawać najlepiej i osiągać najwyższe ceny. Obecnie z punktu widzenia inwestora ważne jest jeszcze jedno pytanie, a mianowicie co stanie się po 1 maja 2016 roku. Z tą datą bowiem zostanie w Polsce uwolniona sprzedaż ziemi dla cudzoziemców, obecnie cudzoziemiec, żeby kupić ziemię musi przejść skomplikowaną procedurę i otrzymać zgodę MSWiA. Bardzo prawdopodobne jest, że ze względu na piękno przyrody cudzoziemcy będę kupować działki rekreacyjne czy gospodarstwa rolne. Jest to zatem także szansa na dobry zysk z inwestycji w ziemię.  Na przykład polskie wybrzeże budzi duże zainteresowanie wśród Niemców, którzy już teraz licznie odwiedzają ten region. To oni będę tutaj kupować ziemię, ponieważ mają blisko, a ceny są dużo niższe tutaj niż po drugiej stronie granicy.

Jak inwestować skutecznie i bezpiecznie
Choć rynek nieruchomości gruntowych wydaje się być stabilny i zapewniać bezpieczną lokatę kapitału, trudno jest samodzielnie realizować inwestycje w tym zakresie. Znalezienie odpowiedniej nieruchomości wymaga bardzo dużo czasu na samo szukanie i weryfikację. Dlatego warto skorzystać z pomocy firmy, która już dokonała selekcji i proponuje gotowe do inwestycji nieruchomości. Taka współpraca ma wiele zalet, czyni inwestycję pewniejszą i bezpieczniejszą. Specjaliści mogą wyszukać i polecić atrakcyjne działki, ocenić ryzyko inwestycyjne, sprawdzić stan prawny działki oraz szybko i skutecznie załatwić formalności związane z przekształceniem czy uzbrojeniem, w przypadku chęci sprzedaży ziemi pomogą także w znalezieniu ostatecznego nabywcy.

źródło : www.dzialkanadmorzem.pl

7 comments

  1. Na pewno nadal warto to robić. Zresztą widać, że wielu ludzi to stosuje i inwestuje w ziemię. Czy to się opłaci ? Zobaczymy za ileś lat, ale ja myślę, że tak.

  2. Ja mimo wszystko uważam, że rolnictwo to dość śliska sprawa. Wystarczy spojrzeć na ostatnie zawirowania cen warzyw i owoców. Dodatkowo Chiny – zobaczycie że za kilka lat będzie tak, że będziemy kupować chińskie świnie, kurczaki, buraki i cokolwiek co da się zjeść. Polak będzie nadal narzekał, że to: – śmierdzi, jest gorszej jakości, nie wiadomo jak było hodowane, ale i tak zapłaci te kilka zł taniej.
    No cóż, składa się na to kilka czynników ekonomicznych, jednak to tylko podkreśla, że rolnik (czy inwestor w tej strefie) nie ma łatwo.

  3. Mnie się wydaje, że ziemia rolna i pod budownictwo swój czas już miała. Ale to tak ogólnie. Wszędzie da się znaleźć okazje i to na nich trzeba się skupić. Kupić taniej niż wszyscy w koło, albo z lepszymi warunkami.

  4. A kto mówi, by inwestować od razu w ziemię rolną, przeznaczoną pod uprawę? Z artykułu wynika, że najlepiej zainwestować w ziemię rolną, po to, by później ją przekształcić w działkę budowlaną, zapewnić dostęp do mediów, a później odsprzedać ją z zyskiem. Uważam jednak, że jeżeli człowiek nie ma o tym pojęcia, to lepiej skorzystać z pomocy programów inwestycyjnych. Raz, że można polec w walce z biurokracją, dwa, że lepiej mieć doradztwo w kwestii wyboru gruntu rolnego (nie każdy grunt rolny da się przeobrazić w działkę budowlaną) i w całym tym procesie, zwłaszcza że pojawiły się ostatnio ciekawe programy inwestycyjne, typu Briland.

  5. Fakt, nie ma łatwo, ale przynajmniej ma wybór. Może spróbować inwestować sam – sam wszystko załatwiać w Urzędzie, dowiadywać się o Plan Zagospodarowania Przestrzennego, czy w ogóle jest dla interesujących go terenów lub skorzystać z pomocy fachowców z programów bezpiecznego inwestowania w grunty. Osobiście bardziej skłaniałbym się ku tej drugiej opcji, bo przeraża mnie wizja tego, gdy np. kupuje grunt rolny i po fakcie okazuje się np., że przez zwykłe niedopatrzenie w urzędzie nabyłem grunt, który nie ma dostępu do drogi publicznej. I mogę zapomnieć o inwestowaniu. Po prostu jestem zdania, że jeżeli się inwestuje, trzeba to robić z głową. A jeżeli ktoś się na tym wystarczająco nie zna, niech korzysta z pomocy fachowców.

  6. Można, ale akurat teraz mamy dużo lepsze formy inwestycji – wszystko kwestia środków. Mówi wam coś JARTOM? Nawet nie tyle chodzi o grunty co o hale magazynowe, które faktycznie wyprzedawane są w rekordowym tempie. Wszystko kwestia odpowiednich środków.

  7. Jest takie powiedzenie wśród inwestorów, że na gruntach nie można stracić tylko, że dla niektórych horyzont czasowy wynosi 100 lat. Generalnie uważam, że jeśli ziemia spełnia takie warunki jak;
    – rodzaj gruntu – rolny
    – klasa bonitacyjna 4-6 (lub przewaga tych klas)
    – odległość od dużego miasta do 20-30 km
    – media w pobliżu
    – dobry dojazd lub rozwój infrastruktury w pobliżu
    – walory krajobrazowe
    to taka ziemia będzie dobrą inwestycją.
    Grunty rolne w Polsce drożeją w tempie 17-20% rocznie od kilkunastu lat a jeszcze daleko nam do średniej europejskiej. Dodatkowo przekształcenie ziemi rolnej na budowlaną lub uzyskanie warunków zabudowy może zwiększyć skokowo wartość 0 200-300%.
    Dodatkowo uwolnienie rynku w 2016, migracja ludności poza miasta (tylko 2 miasta w Polsce w najbliższych latach nie zmniejszą liczby mieszkańców) itd…
    To wszystko są twarde fakty i statystyki – ja inwestuję na ich podstawie a nie tego co mi lub innym się wydaje i na razie nie żałuję.
    Pozdrawiam!
    Krzysztof

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *